<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Chłodnik &#8211; Cold Polish Beetroot Soup</title>
	<atom:link href="http://www.acatinthekitchen.com/2005/07/12/chlodnik-cold-polish-beetroot-soup/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.acatinthekitchen.com/2005/07/12/chlodnik-cold-polish-beetroot-soup/</link>
	<description>A Swedish food blog</description>
	<lastBuildDate>Wed, 24 Oct 2012 15:57:06 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>By: Ari</title>
		<link>http://www.acatinthekitchen.com/2005/07/12/chlodnik-cold-polish-beetroot-soup/comment-page-1/#comment-303779</link>
		<dc:creator>Ari</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 24 Jun 2010 18:50:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.acatinthekitchen.com/?p=53#comment-303779</guid>
		<description>PS. Buraki w gotowaniu traca kolor i trzeba dodac ocet do przywrocenia koloru i do smaku. Kiedys spirytusowy, teraz raczej winny ocet. Cytryna tez moze byc, ale moze byc za slaba, wiec mozna uzyc tylko octu albo octu i cytryny. Nie ma znaczenia, czy buraczki mlode, czy stare. To samo przy robieniu cwikly.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>PS. Buraki w gotowaniu traca kolor i trzeba dodac ocet do przywrocenia koloru i do smaku. Kiedys spirytusowy, teraz raczej winny ocet. Cytryna tez moze byc, ale moze byc za slaba, wiec mozna uzyc tylko octu albo octu i cytryny. Nie ma znaczenia, czy buraczki mlode, czy stare. To samo przy robieniu cwikly.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Ari</title>
		<link>http://www.acatinthekitchen.com/2005/07/12/chlodnik-cold-polish-beetroot-soup/comment-page-1/#comment-303778</link>
		<dc:creator>Ari</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 24 Jun 2010 18:40:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.acatinthekitchen.com/?p=53#comment-303778</guid>
		<description>Witaj Dagmaro!
Trafilam na ten przepis na chlodnik, jest to ciekawy przepis. Byc moze, jest on oryginalny litewski, ale mozna o tym nie wiedziec. Jest duzo wariacji tego barszczu i czy to litewski, ukrainski, czy polski - nie kazdy moze sie orientowac, zwlaszcza, ze ludzie przekazuja sobie przepisy czesto bez objasnien skad pochodzi oryginal, a do tego wprowadzaja wlasne zmiany. Mozna bylo grzecznie sprostowac nazwe potrawy bez napasci osobistej. Ty Dagmaro masz przepis od babci z Polski, moze ona nie mowila, albo nie wiedziala, ze to przepis litewski, wiec Ty nikogo nie wprowadzilas w blad. Trudno wymagac, zeby ktos podajac jakikolwiek przepis dochodzil w necie, tudziez encyklopediach kulinarnych, rodowodu potrawy. Przy okazji: slynna francuska zupa cebulowa zostala wymyslona w Polsce przez kucharza krolewskiego, a rozpowszechniona potem przez Francuzow, wiec jest to zupa polska, a nie francuska, kto nie wierzy, niech sobie poszuka zrodel w necie, jak ja. Jeszcze nikt sie nie oburzyl za wprowadzanie w blad z tej okazji. Zgadzam sie z jednym, ze swoje zmiany wprowadzane do oryginalnych przepisow sa czesto bez pojecia i dopiero wtedy nazwa nie ma sensu. Pochodzi to stad, ze ludzie nie rozumieja, ze kuchnia danego narodu jest czescia kultury narodowej i wiele czynnikow gra tu role, jak narodowosc, polozenie geograficzne, klimat, zwyczaje, nawet religia, zeby wymienic tylko kilka, ale Ty Dagmaro, jak widac z kasliwych postow podalas oryginal, nawet o tym nie wiedzac. Nazwe mozna poprawic, ale raczej po grzecznych, zyczliwych komentarzach, niekoniecznie po osobistej napasci. Bledami ortograficznymi naprawde sie nie przejmuj. Urodzilas sie w Szwecji i tam zadziwiajaco dobrze nauczylas sie j. polskiego, ze az trudno uwierzyc, pewnie to zasluga babci. Czytajac rozne wypowiedzi w necie rodowitych Polakow bardzo martwi  poziom niedouczenia chocby tylko w ortografii ojczystego jezyka, nie wspominajac o gramatyce czy o stylu. Ty moglabys zapedzic ich w kozi rog z takimi nieznacznymi bledami, ktore sa zrozumiale w tym przypadku.
Jesli kogos tak bardzo raza takie bledy, to radze sobie poczytac rozne polskie fora, zwlaszcza kulinarne i tam kierowac swoje zlosliwosci.
Polacy sa wyjatkowo zlosliwi dla siebie nawzajem czy to w kraju, czy za granica, a o tym, zeby sobie pomoc nawzajem - nie ma mowy. To bardzo brzydka cecha narodowa. Mam pewnosc, ze gdyby czytelnicy Twojego bloga wiedzieli, ze jestes Szwedka, to by raczej podziwiali Twoja znajomosc polskiego jezyka. Snobizm jest tez wrodzona cecha wiekszosci narodu polskiego, niestety.
Watpie, czy ci nieuprzejmi czytelnicy przeczytaja moj post, wszak pisali kilka lat temu, ale normalnie trzeba wiedziec, ze w necie istnieje cos takiego, jak &quot;netykieta&quot;, ktora nalezy przestrzegac, kto robi odwrotnie - sam sie przedstawia.
Mam nadzieje, ze bedziesz wpisywac nadal ciekawe przepisy, a niegrzeczna krytyka sie nie przejmuj, niektorzy w ten sposob wyrazaja poziom swojej osobistej kultury. Pozdrawiam bardzo serdecznie, Ari.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witaj Dagmaro!<br />
Trafilam na ten przepis na chlodnik, jest to ciekawy przepis. Byc moze, jest on oryginalny litewski, ale mozna o tym nie wiedziec. Jest duzo wariacji tego barszczu i czy to litewski, ukrainski, czy polski &#8211; nie kazdy moze sie orientowac, zwlaszcza, ze ludzie przekazuja sobie przepisy czesto bez objasnien skad pochodzi oryginal, a do tego wprowadzaja wlasne zmiany. Mozna bylo grzecznie sprostowac nazwe potrawy bez napasci osobistej. Ty Dagmaro masz przepis od babci z Polski, moze ona nie mowila, albo nie wiedziala, ze to przepis litewski, wiec Ty nikogo nie wprowadzilas w blad. Trudno wymagac, zeby ktos podajac jakikolwiek przepis dochodzil w necie, tudziez encyklopediach kulinarnych, rodowodu potrawy. Przy okazji: slynna francuska zupa cebulowa zostala wymyslona w Polsce przez kucharza krolewskiego, a rozpowszechniona potem przez Francuzow, wiec jest to zupa polska, a nie francuska, kto nie wierzy, niech sobie poszuka zrodel w necie, jak ja. Jeszcze nikt sie nie oburzyl za wprowadzanie w blad z tej okazji. Zgadzam sie z jednym, ze swoje zmiany wprowadzane do oryginalnych przepisow sa czesto bez pojecia i dopiero wtedy nazwa nie ma sensu. Pochodzi to stad, ze ludzie nie rozumieja, ze kuchnia danego narodu jest czescia kultury narodowej i wiele czynnikow gra tu role, jak narodowosc, polozenie geograficzne, klimat, zwyczaje, nawet religia, zeby wymienic tylko kilka, ale Ty Dagmaro, jak widac z kasliwych postow podalas oryginal, nawet o tym nie wiedzac. Nazwe mozna poprawic, ale raczej po grzecznych, zyczliwych komentarzach, niekoniecznie po osobistej napasci. Bledami ortograficznymi naprawde sie nie przejmuj. Urodzilas sie w Szwecji i tam zadziwiajaco dobrze nauczylas sie j. polskiego, ze az trudno uwierzyc, pewnie to zasluga babci. Czytajac rozne wypowiedzi w necie rodowitych Polakow bardzo martwi  poziom niedouczenia chocby tylko w ortografii ojczystego jezyka, nie wspominajac o gramatyce czy o stylu. Ty moglabys zapedzic ich w kozi rog z takimi nieznacznymi bledami, ktore sa zrozumiale w tym przypadku.<br />
Jesli kogos tak bardzo raza takie bledy, to radze sobie poczytac rozne polskie fora, zwlaszcza kulinarne i tam kierowac swoje zlosliwosci.<br />
Polacy sa wyjatkowo zlosliwi dla siebie nawzajem czy to w kraju, czy za granica, a o tym, zeby sobie pomoc nawzajem &#8211; nie ma mowy. To bardzo brzydka cecha narodowa. Mam pewnosc, ze gdyby czytelnicy Twojego bloga wiedzieli, ze jestes Szwedka, to by raczej podziwiali Twoja znajomosc polskiego jezyka. Snobizm jest tez wrodzona cecha wiekszosci narodu polskiego, niestety.<br />
Watpie, czy ci nieuprzejmi czytelnicy przeczytaja moj post, wszak pisali kilka lat temu, ale normalnie trzeba wiedziec, ze w necie istnieje cos takiego, jak &#8220;netykieta&#8221;, ktora nalezy przestrzegac, kto robi odwrotnie &#8211; sam sie przedstawia.<br />
Mam nadzieje, ze bedziesz wpisywac nadal ciekawe przepisy, a niegrzeczna krytyka sie nie przejmuj, niektorzy w ten sposob wyrazaja poziom swojej osobistej kultury. Pozdrawiam bardzo serdecznie, Ari.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Rudolf Trostel</title>
		<link>http://www.acatinthekitchen.com/2005/07/12/chlodnik-cold-polish-beetroot-soup/comment-page-1/#comment-291966</link>
		<dc:creator>Rudolf Trostel</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 30 Apr 2010 04:17:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.acatinthekitchen.com/?p=53#comment-291966</guid>
		<description>I just attempted to grab the RSS Feed for this blog and I am not sure why, but it is not displaying in Google Chrome. Any suggestions?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>I just attempted to grab the RSS Feed for this blog and I am not sure why, but it is not displaying in Google Chrome. Any suggestions?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Dagmar</title>
		<link>http://www.acatinthekitchen.com/2005/07/12/chlodnik-cold-polish-beetroot-soup/comment-page-1/#comment-234862</link>
		<dc:creator>Dagmar</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 04 Sep 2009 09:16:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.acatinthekitchen.com/?p=53#comment-234862</guid>
		<description>Hi Joe,

Where do I begin? I do appreciate opinions from both sides, but I don’t accept insulting comments or personal attacks.  I did not write that she should start her own blog if she didn’t like something. However as she blunt demanded me to change the blog post I responded that that decision is up to me since it’s my blog. 
The comments above were rude and when it later evolved to personal attacks regarding my “very bad knowledge of the polish language” and that “they could not understand me because of my bad writing” it’s not even a discussion anymore. But still I kept the comments on the blog.

But now back to the soup. In Poland chłodnik is just a cold soup. There are many variations of the cold soup containing beets or no beets at all but other vegetables or cucumbers or tomatoes or sweet or spicy, etc. And most often they are refered to just chłodnik. That is why I just decided to call my version chłodnik – cold Polish beet soup. 

All dishes have an origin somewhere and I find food history and development a very interesting subject but it doesn&#039;t really matter. In the end we just want to eat good food.

/D.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Hi Joe,</p>
<p>Where do I begin? I do appreciate opinions from both sides, but I don’t accept insulting comments or personal attacks.  I did not write that she should start her own blog if she didn’t like something. However as she blunt demanded me to change the blog post I responded that that decision is up to me since it’s my blog.<br />
The comments above were rude and when it later evolved to personal attacks regarding my “very bad knowledge of the polish language” and that “they could not understand me because of my bad writing” it’s not even a discussion anymore. But still I kept the comments on the blog.</p>
<p>But now back to the soup. In Poland chłodnik is just a cold soup. There are many variations of the cold soup containing beets or no beets at all but other vegetables or cucumbers or tomatoes or sweet or spicy, etc. And most often they are refered to just chłodnik. That is why I just decided to call my version chłodnik – cold Polish beet soup. </p>
<p>All dishes have an origin somewhere and I find food history and development a very interesting subject but it doesn&#8217;t really matter. In the end we just want to eat good food.</p>
<p>/D.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Joe</title>
		<link>http://www.acatinthekitchen.com/2005/07/12/chlodnik-cold-polish-beetroot-soup/comment-page-1/#comment-234631</link>
		<dc:creator>Joe</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 03 Sep 2009 23:54:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.acatinthekitchen.com/?p=53#comment-234631</guid>
		<description>On the other hand, Rasa Rawicz-Stanowska was right on, when she pointed out that presenting this soup as a Polish soup is unfair to Lithuanians. Sometimes over time some words are lost, so chłodnik litewski is often just called chłodnik. However, it originated in Lithuania, so the Lithuanians deserve some credit for it, even if the soup is eaten also in Russia, Belorussia, the Ukraine and Poland, because that doesn&#039;t make it any more Russian, Belorussian, Ukrainian or Polish.

Just take for example the Hungarian goulash, how many nations have copied it and cook it al over the world? I can only think in horror of all the foreign nations, who then should be allowed to call goulash their own and believe me that the szczecińki gulasz, the German or American goulash and all others are a far cry from the original Hungarian one! They&#039;re like cheap counterfeit, bootlegged, pirated copies of bad quality!

One big mistake they all make, when copying goulash, is that all foreigners just don&#039;t care, how to make it, just don&#039;t pay ANY attention, so what do they do? They just throw in tons of tomatoes, so the whole thing tastes like some Italian dish, ridiculous! Little do they know that in the authentic Hungarian goulash it&#039;s the paprika - and NOT the tomatoes - that dominates! Aha, did you wake up? Yes, that&#039;s how it&#039;s done! So please, just don&#039;t tell me about foreigners cooking just as good a goulash or chłodnik, as the creating nation of that dish! Yes, they might add their own contributions to it, but then it&#039;s not a goulash or chłodnik any more and no way better! It may be good, but only as long as the person trying the fake one hasn&#039;t tried the original one yet! Because once he tries the original version, the original wins out a 100 times over the foreign one, every single time!

Now what about this comment? You didn&#039;t like it, either, huh? So will you leave it posted?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>On the other hand, Rasa Rawicz-Stanowska was right on, when she pointed out that presenting this soup as a Polish soup is unfair to Lithuanians. Sometimes over time some words are lost, so chłodnik litewski is often just called chłodnik. However, it originated in Lithuania, so the Lithuanians deserve some credit for it, even if the soup is eaten also in Russia, Belorussia, the Ukraine and Poland, because that doesn&#8217;t make it any more Russian, Belorussian, Ukrainian or Polish.</p>
<p>Just take for example the Hungarian goulash, how many nations have copied it and cook it al over the world? I can only think in horror of all the foreign nations, who then should be allowed to call goulash their own and believe me that the szczecińki gulasz, the German or American goulash and all others are a far cry from the original Hungarian one! They&#8217;re like cheap counterfeit, bootlegged, pirated copies of bad quality!</p>
<p>One big mistake they all make, when copying goulash, is that all foreigners just don&#8217;t care, how to make it, just don&#8217;t pay ANY attention, so what do they do? They just throw in tons of tomatoes, so the whole thing tastes like some Italian dish, ridiculous! Little do they know that in the authentic Hungarian goulash it&#8217;s the paprika &#8211; and NOT the tomatoes &#8211; that dominates! Aha, did you wake up? Yes, that&#8217;s how it&#8217;s done! So please, just don&#8217;t tell me about foreigners cooking just as good a goulash or chłodnik, as the creating nation of that dish! Yes, they might add their own contributions to it, but then it&#8217;s not a goulash or chłodnik any more and no way better! It may be good, but only as long as the person trying the fake one hasn&#8217;t tried the original one yet! Because once he tries the original version, the original wins out a 100 times over the foreign one, every single time!</p>
<p>Now what about this comment? You didn&#8217;t like it, either, huh? So will you leave it posted?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Joe</title>
		<link>http://www.acatinthekitchen.com/2005/07/12/chlodnik-cold-polish-beetroot-soup/comment-page-1/#comment-234625</link>
		<dc:creator>Joe</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 03 Sep 2009 23:28:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.acatinthekitchen.com/?p=53#comment-234625</guid>
		<description>Congratulations, Dagmar!

You proved yourself to be really, authentically Polish by rejecting even the slightest criticism from Rasa Rawicz-Stanowska on September 6th, 2007 and getting offended like a baby. Hope, you didn&#039;t cry...

Obviously you haven&#039;t heard of free speech and that on the Internet you will encounter criticism, too. Too bad, you only like people, who praise you, so you are quick to point out that this is your website, which is so childish. Keep it, nobody wants to take it away from you. People just write their honest opinions, which you don&#039;t always like. And how low was it from you to write that if somebody doesn&#039;t like something, they should start their own blog/website, but God forbid never ever post any criticism on Dagmar&#039;s blog, because she might get a heart attack!

Now after my above criticism I&#039;m sure you will remove my posting, but at least YOU&#039;ve read it!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Congratulations, Dagmar!</p>
<p>You proved yourself to be really, authentically Polish by rejecting even the slightest criticism from Rasa Rawicz-Stanowska on September 6th, 2007 and getting offended like a baby. Hope, you didn&#8217;t cry&#8230;</p>
<p>Obviously you haven&#8217;t heard of free speech and that on the Internet you will encounter criticism, too. Too bad, you only like people, who praise you, so you are quick to point out that this is your website, which is so childish. Keep it, nobody wants to take it away from you. People just write their honest opinions, which you don&#8217;t always like. And how low was it from you to write that if somebody doesn&#8217;t like something, they should start their own blog/website, but God forbid never ever post any criticism on Dagmar&#8217;s blog, because she might get a heart attack!</p>
<p>Now after my above criticism I&#8217;m sure you will remove my posting, but at least YOU&#8217;ve read it!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Josep "WACLAW" Kluk</title>
		<link>http://www.acatinthekitchen.com/2005/07/12/chlodnik-cold-polish-beetroot-soup/comment-page-1/#comment-229512</link>
		<dc:creator>Josep "WACLAW" Kluk</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 19 Aug 2009 00:39:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.acatinthekitchen.com/?p=53#comment-229512</guid>
		<description>HI, DZIENDOBRY, CANNOT GET TO THE POLISH RECIPES FROM YOUR LINK, PLEASE EMAIL ME A CORRECT LINK...GREAT CHLODNIK!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>HI, DZIENDOBRY, CANNOT GET TO THE POLISH RECIPES FROM YOUR LINK, PLEASE EMAIL ME A CORRECT LINK&#8230;GREAT CHLODNIK!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Ed</title>
		<link>http://www.acatinthekitchen.com/2005/07/12/chlodnik-cold-polish-beetroot-soup/comment-page-1/#comment-208693</link>
		<dc:creator>Ed</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 02 May 2009 21:02:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.acatinthekitchen.com/?p=53#comment-208693</guid>
		<description>Actually it&#039;s first and foremost a Ukrainian dish that was invented in Ukraine. Poles enjoy preparing as well.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Actually it&#8217;s first and foremost a Ukrainian dish that was invented in Ukraine. Poles enjoy preparing as well.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
